1Research. Zaczynam od karty produktu i przeglądu konkurencji. Wnioski zbieram w analizie SWOT w FigJamie.
2Bolączki klientów. Szukam potencjalnych obaw i problemów związanych z produktem. Na każdą staram się odpowiedzieć tym, co mam pod ręką: zdjęciem, modułem albo jednym celnym zdaniem.
3Rekomendacja. Wyniki i szkielet 7 modułów pokazuję osobom decyzyjnym w dziale Marketplace. Do projektu siadam po ich akceptacji.
4Projekt. Wszystkie grafiki modułów projektuję sam, od hooka po tabelę porównawczą.
5Copy i tłumaczenia. Pracuję na autorskim systemie opartym na AI, ze zbiorem zasad i bazą wiedzy: ton każdej marki, słowniczek, zakazane słowa i limity znaków. Copy i tłumaczenia powstają dzięki temu szybciej i trzymają ten sam poziom na każdym rynku.
6Eksport i publikacja. Mam autorski zestaw skryptów do Photoshopa i PowerShella, który półautomatycznie eksportuje 7 grafik × N języków i porządkuje pliki w folderach. Na Amazona wgrywam je sam.
Cały content i ujęcia pod sesję rozpisuję na jednej tablicy w FigJamie. To świadomy wybór: dane, zdjęcia i notatki układam tam wizualnie, więc od razu widzę całość. Pracuje mi się tam dużo swobodniej niż w Excelu.